Witaj!

Pozycjonowanie, programowanie, usability, optymalizacja i semantyka Wszystko to składa się na sukces strony WWW!

Jesteś tutaj: Strona główna » Prawdy i mity » Manipulacje PageRank na przykładzie katalogu gazeta.pl

Manipulacje PageRank na przykładzie katalogu gazeta.pl Dodany: 05-01-2010 @ 23:40:24 | Komentarzy: 20

Mniej więcej w połowie grudnia została wypuszczona oficjalnie nowa wersja katalogu stron w domenie gazeta.pl. Niektórzy, co wiedzieli gdzie zajrzeć by znaleźć linka, mogli dodać swoje wpisy wcześniej niż wszyscy. Od samego początku, katalog wzbudzał wielkie zainteresowanie.

Zainteresowanie wynikało głównie z głównej domeny – gazeta.pl, która jest starą domeną i ma wysoki wskaźnik PageRank. Wszyscy czekali z niecierpliwością na moment, kiedy zostanie nadany katalogowi.

Nie od dziś wiadomo, że można w łatwy sposób manipulować PageRankiem. Najlepsze efekty wychodzą gdy robi się to wewnątrz domeny – odpowiednie linkowanie wewnętrzne. Teraz ten, kto czytał informacje o takich zabawach z niedowierzaniem, może uwierzy.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że dla niektórych PageRank jest traktowany jak Święty Graal, a dla innych jak krótki lub długi zielony pasek. Każda informacja o aktualizacji tego współczynnika jest śledzona przez każdego kto zajmuje się SEO.

Ci, którzy przewidywali, że do katalogu warto dodać stronę (w ciemno, za te 2,44zł), nie mylili się. Po ostatniej aktualizacji PR, która miała miejsce 31 grudnia 2009r. katalogowi stron Gazety, zielony pasek urósł do wartości 6 (w niecały miesiąc) – robi wrażenie, co nie? Wszystko za sprawą zaledwie kilku linków:

  • ze strony głównej portalu (PR8, domena zarejestrowana w 2001 roku),
  • starego katalogu stron,
  • kilku serwisów tematycznych Agory,
  • oraz kilku linków z katalogów stron.

Jest to pierwsza rzecz o której chciałem napisać.

Druga rzecz, to tzw. „moc” domeny. Każdy kto czyta wiadomości w tym portalu może zauważyć, że linkowane są słowa kluczowe do odpowiednich miejsc. To nadaje mocy całemu serwisowi. W przypadku katalogu, ważną rzecz odegrał skrypt, który każdy wpis pingował (szybsza indeksacja treści).

Wszystko to co tutaj napisałem spowodowało, że podstrony z wpisami (tymi dodanymi na samym początku istnienia katalogu) zostały hojnie obdarzone PageRankiem. Moje wpisy, które dodałem, dostały PR od 2 do nawet 5 (tylko jeden wpis)! Podejrzewam, że wpisy innych, też na tym skorzystały.

Wnioski

Dobra stara domena posiadająca autorytet, dobre linkowanie (zewnętrzne i wewnętrzne), odpowiedni skrypt pozwala (w dokładnie takiej kolejności) na manipulacje czy też sterowanie PageRankiem.

 

Komentarze

mks 06.01.2010 @ 00:12:54

Według mnie to nie była kombinacja PR. To, że katalog dostał link ze strony głównej i innych serwisów było raczej spowodowane tym, żeby nadać katalogowi moc. Ja w swoim dość mocnym katalogu mam ruch około 1k UU, więc myślę, że taki gazetowy ma około kilkunastu. Im raczej na PR nie zależy tylko na ruchu, jak z resztą wszystkim korporacjom.
A moc z pewnością nabiły też SWLe. Ja przyłożyłem po kilka kilo na wpis a myślę (ba wiem), że niektórzy przyłożyli do kilkunastu. U mnie wszystkie wpisy dostały PR3, także warto było wyłożyć te 10 złociszy na smsy i 50 na gotlinka;)

Nomad 06.01.2010 @ 08:04:12

EEE... :) O tym, ze odpowiednie linkowanie wewnętrzne pomada w podniesieniu PR w obrębie serwisu, to jest chyba podstawa (wiem o tym nawet ja). Natomiast informacja o katalogu gazety, to fajna informacja :) Mam nadzieję, że mimo płatności za umieszczanie wpisu, ktoś jednak będzie moderował umieszczane tam wpisy i nie powstanie w krótkim czasie śmietnik.

Bartek Krzemień 06.01.2010 @ 08:35:02

Spoglądając na instrukcję jak dodać wpis i biorąc pod uwagę, że formularz dodawania nie przewiduje nic innego jak płatny wpis - czym jest ten katalog, jeśli nie kupą płatnych linków? Idąc dalej, w czym Gazeta.pl jest lepsza, że im wolno sprzedawać linki, a innym nie? :)

Maciek Głuszek 06.01.2010 @ 08:47:41

Już widzę tą górę spamu, która się wyleje na katalog (pomimo tego, że jest płatny) i po jakimś czasie PR spadnie do 0 ;)

Kapsel 06.01.2010 @ 08:50:59

to proste oczywiste przecież :) jest DUŻA :D

Zresztą, ostatnio zajrzałem na dogorywający już serwis epuls.pl - sprawdźcie ich stopkę na głównej...

Ogółem po uszach najłatwiej dostać jak się jest małym, bo druga strona na tym nic nie straci, a i nie ma się jak poskarżyć żeby ktoś słuchał. Gdyby np. taką gazetę wycieli za linki, to by ludzie szukali gazety w bingu, a do tego przecież nie można dopuścić ;)

Damian 06.01.2010 @ 09:08:08

Myślę, że pagerank tego katalogu już nie spadnie. Mało osób jeszcze o nim wie, a 2.44zł nie każdy ma ochotę wydawać.

Z drugiej strony zobaczcie DMOZ ile tam jest linkow i jaki PR...

LOL 06.01.2010 @ 10:39:32

"Idąc dalej, w czym Gazeta.pl jest lepsza, że im wolno sprzedawać linki, a innym nie? :)"

A dlaczego inni nie moga sprzedawac linkow?

Upraszczasz wszystko i szukasz argumentow na sile :]

Jurgi 06.01.2010 @ 11:50:10

Nie wiedziałem o nim wcześniej, jakoś słabo widać reklamowali. Inna sprawa, że i tak to nie dla mnie: wymagają własnej poddomeny, więc mój blog odpada ze względu na adres.

shpyo 06.01.2010 @ 12:01:52

@mks - katalog Gazety nie był dopalany SWLami :). Dopalając stronę SWLi można liczyć co najwyżej na PR3

Lexy 06.01.2010 @ 15:58:57

Szczerze mówiąc nie widzę nic dziwnego w tym, że katalog w subdomenie takiego serwisu dostaje na start wysoki PR głównie dzięki linkowaniu wewnętrznemu.

Dziwi mnie jednak, że taka informacja zasłużyła sobie na osobny wpis na blogu. Prędzej spodziewałabym się krytyki jakości samego katalogu.

mks 06.01.2010 @ 16:31:06

@shpyho - ja nie mówię, że SWLem był dopalany katalog, ja mówię, że dopalam swoje wpisy SWLem a na gazetowy katalog przyłożyłem "trochę" więcej pkt niż np. na Twój katalog;)

@Maciek Głuszek - sprawa płatne wpisy a sprzedaż linków była wałkowana praktycznie wszędzie, gdzie o SEO można przeczytać. Nawet Kaspar w wywiadzie z Szookiem nie jasno opisał sytuację. Z jednej strony płatne wpisy to sprzedaż linków a z drugiej w przypadku, gdy regulamin jasno mówi, że płaci się za rozpatrzenie wpisu a nie za jego dodanie, to nie sprzedaż linków. Sam się tym tematem interesowałem, bo jeden z moich katalogów jest całkowicie płatny już od ponad roku i jak na razie nie miałem z nim problemów.

@Lexy katalog gazetowy jakoś specjalnie nie odbiega poziomem od innych kolosów. A swoją drogą to zastanawia mnie moderacja takiego wielkoluda:) Te maile od osób, którym odrzucasz wpis - bezcenne:)

Maciek Głuszek 07.01.2010 @ 10:14:32

@mks: mi nie chodzi stricto o sprawę płatnych czy niepłatnych linków w Google.

Jak dla mnie to nie ma znaczenia, bo Google i tak nie ma jasnej polityki odnośnie sprzedaży linków bo nie wiedzą jak i nie są w stanie tego sprawdzać. Zrobili wielki szum, odebrali PR kilku stronom na pokaz, kilku zabrali dzięki tylko i wyłącznie donosom i na tym się skończyło.

Chyba nikt się nie łudzi, że ukarają gazeta.pl za "sprzedaż linków". Dlatego komentarze na ten temat uważam za bezsensowne

Irek 17.01.2010 @ 17:33:23

W katalogu nie ma mowy o sprzedaży linków!
przecież opłata jest pobierana za rozpatrzenie wpisu ,a nie za sam link ;)

@shpyo: dzięki za wpis o katalogu, już dodałem moją stronę :)

kornacki 18.01.2010 @ 00:59:19

teraz to już nie 2 złote tylko 7;/

Irek 18.01.2010 @ 11:48:11

@kornacki: no bywa ale i tak jest wart tych 7zł ,a i tak przypuszczalnie cena wzrośnie do 10,98zł jak u innych wielkich polskiego internetu :)

Sebek 22.01.2010 @ 16:20:58

Fakt :O ponad 7 zeta :( Ciesze się, że zgłosiłem jedną stonkę jak jeszcze za 2 były wpisy :(

Andrzej Mazur 27.01.2010 @ 14:25:36

No no, ładnie podrożało. Zorientowali się chyba, że mogą trochę na tym zarobić, a chętni i tak się znajdą ;]

wujek maciusia 08.03.2010 @ 22:09:14

witam tak czytajac skusilem si eaby dodac strone Maciusia tam do katalogu ciekawe czy PR strony Maciusia wzrosnie :)
pozdrawiam

halk 12.03.2010 @ 20:02:42

ja jeszcze 2 zeta płaciłem:) pozdrawiam.

Elmer 19.08.2010 @ 22:33:21

Czasem warto zapłacić 10 zł za link na page ranku 6 niż dodać 467 linków na zerówkach. Czas to pieniądz.

Dodaj komentarz

Komentatrze nie służą do pozycjonowania. Nie podpisuj się słowem kluczowym. SPAM jest tutaj tępiony.