Pozycjonowanie, programowanie, usability, optymalizacja i semantyka Wszystko to składa się na sukces strony WWW!
Jesteś tutaj: Strona główna » Porady SEO » Content layering
Content layering Dodany: 07-10-2009 @ 09:48:44 | Komentarzy: 17
Content layering, to nic innego jak ustalanie hierarchii treści na stronie. Czyli sztuka tworzenia przyjaznych adresów URL. Adresy tworzą logiczną strukturę. Aby to pojęcie dokładniej wyjaśnić, posłużę się konkretnym przykładem.
W przypadku strony firmowej, oferta może wyglądać dwojako:
- Na jednej stronie możemy napisać czym się zajmujemy. Problem pojawia się wtedy, gdy nasza oferta jest bardziej rozbudowana i gdy damy wszystko na jednej stronie, to odnalezienie informacji (w tym gąszczu) przez użytkownika będzie czasochłonne.
- Możemy dać jakąś informację o naszej firmie, jakąś zajawkę i zrobić listę naszych usług, gdzie po kliknięciu w daną usługę, dostaniemy szczegółowe informacje.
Załóżmy, że prowadzimy firmę zajmującą się usługami związanymi z Internetem. Co możemy zaoferować potencjalnemu klientowi? Tworzenie strony internetowych, hosting, domeny, konta mailowe, pozycjonowanie, reklamę w internecie, mailingi, sklepy internetowe itp. Może być tego naprawdę dużo. Zmieszczenie tego na jednej stronie z punktu widzenia użytkownika to nie najlepszy pomysł. Można dostać oczopląsu (jeżeli trafimy na kogoś cierpliwego) lub iść do konkurencji, która serwuje informacje w bardziej przystępny sposób. Czyli cała nasza oferta znajdzie się pod adresem:
http://adres-strony.pl/oferta.html
Z punktu widzenia pozycjonowania, nawet pozycjonowanie takiej strony będzie ciężkie.
Wiemy już, że w naturze musi być porządek i stosujemy opcję drugą, czyli poświęcamy oddzielną stronę na dokładny opis każdej usługi. Więc adresy stron będą wyglądały następująco.
Strona ze wstępem do naszej oferty będzie pod adresem:
http://adres-strony.pl/oferta/
Kolejne usługi będą miały następujący adres:
http://adres-strony.pl/oferta/tworzenie-stron-internetowych.html
http://adres-strony.pl/oferta/hosting.html
http://adres-strony.pl/oferta/domeny.html
http://adres-strony.pl/oferta/pozycjonowanie.html
itd.
Kończąc adres URL konkretnym rozszerzeniem, zamykamy sobie drogę do rozbudowywania naszej struktury (warstw ang. layers). A co jeśli chcemy rozszerzyć ofertę dla domen np. o domeny polskie, globalne, regionalne, Unii Europejskiej czy inne zagraniczne? Musimy zmodyfikować naszą architekturę linków:
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/polskie.html
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/globalne.html
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/regionalne.html
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/europejskie.html
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/zagraniczne.html
Content layering jak widać na powyższych przykładach przypomina strukturę plików w katalogach na komputerze. Dużą zaletą takie "warstwowania" jest to, że mam teraz dużo większe pole do popisu jeśli chodzi o pozycjonowanie. Nie musimy pakować dziesiątek słów kluczowych do tytułu i zdobywać tysięcy linków do jednej strony.
Mam nadzieję, że wszystko zostało opisane w zrozumiały sposób. W razie niejasności lub uwag, piszcie komentarze.
Komentarze
Temat kotwic to dobry temat, ale chyba na oddzielny wpis wg mnie ;). Bo można na różny sposób to wykorzystać ;)
Kilka słów ode mnie :).
Najlepszą praktyką jest dedykowanie strony dla każdego produktu. Jeżeli produkt ma różne rodzaje, modele itp. to tworzymy też kolejne strony podrzędne z unikalnymi tekstami.
Warto podkreślić, że w trakcie ustalania struktury witryny wziąć pod uwagę powtórzenia w adresach. W szczególności, gdy mamy domenę ze słowem kluczowym np.
http://domenypolskie.pl/oferta/domeny/domenypolskie.html
Mimo, że w wynikach wyszukiwania będziemy mieć więcej pogrubień na słowo "domeny polskie" wygląda to niezbyt estetycznie. Osobiście preferuję adresy krótsze niż dłuższe :).
Hmm, zaciekawiło mnie:Kończąc adres URL konkretnym rozszerzeniem, zamykamy sobie drogę do rozbudowywania naszej struktury Jakie to ma znaczenie skoro i tak linki są generowane dynamicznie? Rozbudowa jest banalna.
@Michał Miech: "Rozbudowa jest banalna" ale później trzeba umieszczać przekierowania 301, sprawdzać, testować i trzymać kolejne zapisy w .htaccess !
Proszę po co ten ".html" na końcu adresu ?! To nic nie wnosi do URLa, wydłuża URL i w przyszłości może być tylko problemem.
Z moich ostatnich spostrzeżeń wynika że dla URLi np. produktowych warto robić adresy bez content layering - wynika to głównie z faktu że struktura kategorii może się zmienić lub że produkt będzie w kilku kategoriach - co może powodować problemy z Duplicate Content. URL produktu bez Content Layeringu wyświetli się w Google bez skracania go przez Google mamy zatem większą kontrolę nad tym co się wyświetli, krótsze URLe mają lepszą klikalność.
Zgodzę się z Michałem, że rozbudowa jest prosta. Jednak nie do końca rozumiem wnioski. Czyli co? Kończyć adres zawsze / , a nie .html ?
Czy może raczej o to, żeby dawać przyszłościowe zakończenia URL, które z da się przetworzyć na kolejny dział?
Pytanie może głupie, ale nie zrozumiałem :)
no to czekamy na wpis z artykułem o kotwicach :)
kotwice plz :P
btw Stolica Polski to niestety Warszawa. Nie musisz tego przypominać w captchy...
@Czarek: *.html jest bardziej "wiarygodny" dla użytkownika.
@Michał, @Marcin: chodzi o rozbudowanie adresu kończącego się na *.html - "pliku" nie rozszerzych o katalog. Dlatego nie da się ;). W przykładzie podałem przykład rozszerzenia tego. Wszystko zależy od tego jak dobrze zorganizujemy strukturę informacji (drzewko) w naszym serwisie.
Rozumiem to planwoanie. Miałem raczej na myśli, bo tak to zrozumiałem, że serwis zaczyna się rozrastać z:
http://adres-strony.pl/oferta/domeny.html
do:
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/polskie.html
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/globalne.html
Dlatego tak czy siak muszą pojawić się zmiany w skrypcie i to miałem na myśli.
Trochę się zapędziłem i z początku pomyślałem, że piszesz o jakimś bardziej uniwersalnym sposobie planowania adresów pod kątem rozbudowy serwisu.
Chyba w końcu odkryłem właściwy wniosek :), czyli żeby dzielić URL po prostu na drzewko.
Sorrki za zamieszanie.
Pozdrawiam
Wg mnie nie trzeba budować linków w stylu:
http://adres-strony.pl/oferta/domeny/polskie.html
Równie dobry jest link:
http://adres-strony.pl/domeny-polskie.html
Po co to słowo "oferta" to nie mam pojęcia, wydłuża to tylko link niepotrzebnie.
@Cezary Lech: "później trzeba umieszczać przekierowania 301"
Ke? Jakie przekierowania?
Masz adres oferta.html z opisem ogólnie oferty. Dorzucasz dwa kolejne adresy oferta/jakaś.html i oferta/inna.html ze szczegółami poszczególnych ofert.
Więc co i gdzie chcesz przekierowywać?
No i nadal uważam stwierdzenie o braku możliwości rozbudowy za błędne.
Cezaremu zapewne chodzi o logiczną strukturę danych, np:
oferta/
oferta/domeny
Odnośnie stosowania rozszerzeń typu .html też staram się tego unikać w moich projektach, ze względu na zbędne znaki jak i właśnie psucie logicznej struktury katalogów.
Odnośnie linkowania produktów np w sklepach, wychodzę z założenia, że lepiej nie stosować logicznej struktury, tylko skracać jak się da, czyli zamiast:
/products/laptopy/toshiba/toshiba-satellite-a350
wolę linki:
/product/toshiba-satellite-a350
Zgodzę się ze stormfly - nie trzeba wcale aż tak rozbudowywać adresów, a przynajmniej nie w każdej sytuacji. Sama przed podjęciem decyzji na temat wyglądu urli zwracam uwagę przede wszystkim na to, jak bardzo rozbudowana jest strona, jak długie są nazwy kategorii i produktów (w przypadku sklepu), czy nazwy produktów zawierają nazwy produktów i czy jest potrzeba uwzględnienia aliasów kategorii itp.
W przypadku portfolio nie widzę sensu tworzenia pewnego rodzaju strony przejściowej, w której będą jedynie zajawki z linkami do szczegółów. To dodatkowe kliknięcie dla użytkowników i dodatkowy link do pokonania dla robotów.
Początkowo kiedy pisałeś o tym oczopląsie myślałam, że zaproponujesz pozostawienie wszystkiego na tej samej podstronie, ale w następujący sposób:
1. na początku zajawki z linkami w formie kotwic prowadzących do ukrytych rozwinięć znajdujących się na tej samej podstronie - http://adres-strony.pl/oferta.html;
2. po kliknięciu np. w "tworzenie stron" wczytuje się tylko fragment z ofertą na ten temat, a reszta się chowa - http://adres-strony.pl/oferta.html#tworzenie-stron
Ten sposób pozwoliłby dodatkowo wyróżnić konkretne oferty w wynikach wyszukiwania dzięki linkom witryn do kotwic.
"@Cezary Lech: "później trzeba umieszczać przekierowania 301"
Ke? Jakie przekierowania?"
Zapewne chodziło o sytuację podobnej do tej, kiedy np. artykuł jest przyporządkowany do jakiejś kategorii, np. "pozycjonowanie" i jej alias znajduje się w urlu do artykułu. Po jakimś czasie nazwy kategorii są zmieniane, przez co artykuł ląduje np. w kategorii "pozycjonowanie w Bing" i adresy wielu artykułów ulegają zmianie, wymagając przekierowań 301.
"jak i właśnie psucie logicznej struktury katalogów"
Logiczna wydaje się właśnie taka jak na komputerze, a więc albo /katalog/ albo plik.html Stosuję jednak różne opcje w zależności od strony.
To jak to w końcu jest. Lepszy dłuższy adres URL, ale z większą ilością słów kluczowych w sobie, czy po prostu krótszy?
Z moich badań wynika, że lepsze są krótkie adresy. Np. chcemy podstronę pozycjonować na frazę "kawa", to:
Lepszy adres :
www.uuuuuuuuuuuuuu.pl/kawa/
a nie
www.uuuuuuuuuuuuuuu.pl/napoje/kawa
Mi się wydaje, że kwestia krótszych/dłuższych adresów traci na znaczeniu. Same urle są już przecież w serp-ach inaczej prezentowane w postaci host + breadcrumb.
Dla jednych stron Google pokazuje breadcrumb a dla innych pokazuje zwykłego linka. Przykład:
http://www.google.pl/search?hl=pl&rls=com.microsoft:pl&&sa=X&ei=uxpATP-aDZDfOKSFxdEM&ved=0CBsQBSgA&q=parowozjada&spell=1
i na pierwszym miejscu jest strona www.ty2.pl gdzie mamy content layaering i breadcrumb na stronie a Google i tak wyświetla zwykły link. Nie wiem, może to kwestia czasu gdy Google to zmieni...?
Wszystko ładnie pięknie, ale przydałaby się informacja o stosowaniu kotwic # w url ;) Ostatnio to dosyć modne ;)