Pozycjonowanie shpyo o pozycjonowaniu, black seo, optymalizacji, spamie ver. wyjście z mroku

Jesteś tutaj: Pozycjonwanie blog » Porady SEO ★★★★★ » Subdomeny czy zwykły content layering?

Subdomeny czy zwykły content layering?

  • 2011-03-01 23:00:57
  • Komentarzy: 19
  • Kategoria: Porady SEO

Od dłuższego czasu trapił mnie ten problem, bo przymierzam się do odpalenia serwisu na całą Polskę, gdzie kluczowym punktem będzie pozycjonowanie się na hasła typu: HASŁO MIASTO. Jeden serwis już mam - na subdomenach. Mogę w nim wygenerować nieskończoną ilość subdomen. Problem w tym, że powoli zaczynam dostrzegać tego wady.

Powstaje więc pytanie - na które rozwiązanie postawić? Wszystko tak na prawdę zależy od założeń jakie ma spełniać serwis. Na początku przyjrzyjmy się wadom i zaletom z punktu widzenia procesu pozycjonowania. Najlepiej będzie jak zestawi się oba rozwiązania.

Linkowanie

Bez wątpienia zaletą subdomen jest to, że można bez problemu skatalogować wszystkie - o ile dysponujemy bardzo dobrą listą katalogów. W przypadku tradycyjnych URLi mamy zawężone pole działania - tylko domena główna. Oczywiście linki można zdobywać w inny sposób, ale katalogowanie dobrze pokazuje tutaj o co chodzi. W niektórych przypadkach łatwiej zdobyć linki, w innych trzeba się nakombinować.

Jedyne co może nam dać tutaj - w linkowaniu zewnętrznym - do myślenia, to przychodzące linki. W przypadku normalnego content layeringu, gdzie wszystko wrzucamy do jednego "katalogu", każdy link do podstrony wpływa pośrednio na moc domeny głównej. I to jest dobra rzecz, nie dzielimy się tą mocą z inną subdomeną. Jeżeli link jest do subdomeny, to domena główna nic nie zyska.

Subdomeny, a linkowanie wewnętrzne (link juice)

Google subdomeny traktuje jako odrębne strony, przez co ciężej dobrze rozplanować "rozkład sił" linków (link juice). Chodzi o poprawne przekazywanie "mocy" przez linki. W klasycznym rozumieniu strony ten link juice dotyczy tak na prawdę linkowania wewnętrznego - wokół jednej domeny. Gdy chcemy linkować do subdomen, z innej subdomeny (lub domeny głównej) to ową "moc" przekazujemy "nowej" (dla Google) domenie. To jest jeden z tych (naj)mocniejszych argumentów za tym, aby nie rozbijać contentu na domeny (content layering).

Z kolei jeżeli spojrzymy na to z innej strony, to mamy dużo "domen" aby zdobyć trochę linków przychodzących. Bo skoro każda subdomena dla Google jest odrębną stroną, to można trochę dopalić (np. link wheel - zamknięty lub otwarty albo gwiazda). Czasami można spotkać takie sposób linkowania, w którym tworzy się dużą ilość subdomen. Każda z nich jest niezależna. Niezależna w sensie tematyczności. W ten oto sposób można mieć kilka linków więcej niż konkurencja.

Mogę się z Wami podzielić moim eksperymentem z subdomenami. Dokładniej rzecz ujmując, chodzi do domenę i subdomenę. Tutaj oba "źródła" są bardzo dobrze podlinkowane oraz subdomena linkowała tylko do domeny głównej. Jako, że subdomena miała dobrą pozycję (5-6 miejsce) na jedno ogólne hasło, to chciałem je lekko dopalić. Co zrobiłem? Wrzuciłem link na główną domenę. Efekt? Drugie miejsce na to hasło i ruch dzienny rzędu 1000 uu.

Ile subdomen to dużo?

W przypadku tradycyjnej strony możemy mieć tysiące podstron. Nie ma tutaj limitu (o ile nie jest to spam :P i Google nas nie zbanuje).

Wszystko fajnie wygląda gdy tych subdomen mam kilka i łatwo nad wszystkim zapanować. Problem się zaczyna gdy tych subdomen jest kilkadziesiąt lub kilkaset (jak nie tysiące).

Spotkałem się z opinią (lub plotką jak kto woli :), którą mówi o tym, że jeśli ilość linków kierowanych do subdomen będzie znacznie większa niż linki do głównej domeny, to jest duża szansa do filtra lub bana :). Jak dla mnie nie się czym przejmować - inaczej kilka moich domen by poleciało.

Słyszałem też plotki, że sama duża liczba subdomen może być zła. Jeżeli tak, to wszystkie serwisy oferujące domeny w swoich domenach musiały by zbankrutować.

Ważne jest też to, aby nie startować z dużą ilością subdomen, bo wtedy może to wyglądać podejrzanie. Efektem tego może być utrata wartości subdomeny czy nawet domeny (chodzi o domain authority).

Obawiam się, że nie będzie tutaj jednoznacznej odpowiedzi i wszystko będzie zależało od naszego umiaru. Jeżeli na tych subdomenach będzie unikalna treść to wszystko będzie OK. Każdy z nas przecież wie, że jeśli treść jest wartościowa, to są niej linki, prawda?

To co wybrać?

Spójrzmy prawdzie w oczy. Dacie radę nadzorować przypływ linków do wszystkich subdomen? Przy małej ilości jest to proste, przy większej już nie - wiem coś o tym. Po za tym moc domeny też jest osłabiana, przy rozdrabnianiu się na subdomeny. Dlatego nowy serwis z ogłoszeniami nie będę rozbijał na dodatkowe domeny. Wolę mieć wszystko w "jednym miejscu" z prostego powodu - łatwiej nabrać mocy.

Subdomeny są dobre gdy chcemy rozbić content tematycznie. Chodzi o te niepowiązane tematycznie. W przypadku stron firmowych może to być np. blog.

Tagi: content layering długi ogon link building long tail subdomeny

Komentarze

Gavatar Deni
01.03.2011 23:29:56, Deni napisał/-a:

Każda metoda ma to do siebie, że wiąże się z pewnymi wadami i zaletami. Pozycjonowanie to testy....
Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem jest 1 domena, nie rozbijając tego na subdomeny. W ten sposób domena umacnia znacznie swoją pozycję w necie i duża ilość contentu daje efekt z long tail

Gavatar Katalog stron
01.03.2011 23:55:22, Katalog stron napisał/-a:

Już od jakiegoś czasu stosuję metodę na /katalogach/ a nie na subdomenach. Linkowanie z katalogów ok.. ale to tylko mała część mocy i siły przekazywanej do strony więc bym się tym aż tak nie przejmował.

Gavatar gdaq
02.03.2011 08:35:17, gdaq napisał/-a:

Ja kilka lat temu zrobilem tego typu strone na subdomenach. Na kazdej subdomenie jest oferta innego klienta. Takze klient w serwisie ma strone z wlasna oferta co dla klienta moze byc wazne.

Gavatar CFK
02.03.2011 09:55:26, CFK napisał/-a:

Dla mnie subdomeny mają tę zaletę, że dzięki nim ominiesz "host crowding", czyli grupowanie wyników z jednej domeny. Posiadając kilka subdomen o podobnej (ale nie tej samej) tematyce, Ty i Twoje subdomeny, możecie opanować całe TOP10 na jakąś frazę. Przykład: hp - 7 na 10 wyników to domena główna i subdomeny na niej utworzone.

Gavatar ekipa skrypty.pro
02.03.2011 17:58:13, ekipa skrypty.pro napisał/-a:

Myślę,że długo jeszcze nie będziemy znać odpowiedzi na pytanie co wybrać.
Są przypadki które ukazują,że obie metody mogą przynieść oczekiwane rezultaty.

Gavatar Kot
03.03.2011 01:06:39, Kot napisał/-a:

Patrząc na Wikipedię, to wersje językowe są na subdomenach, a cała reszta jest na katalogach - popieram "Wiki" :)

Gavatar Windows 7
03.03.2011 09:49:26, Windows 7 napisał/-a:

"Subdomeny są dobre gdy chcemy rozbić content tematycznie.", nie trzeba było tyle analizować na PiO, identyczne zdanie wypowiedział w wideokaście Matt C.

:)

Gavatar Marcin
03.03.2011 12:26:19, Marcin napisał/-a:

Ja zdecydowanie jestem bardziej za katalogami ponieważ łatwiej nad wszystkim zapanować niż w przypadku subdomen.

Gavatar Jacek
04.03.2011 13:43:53, Jacek napisał/-a:

"Bez wątpienia zaletą subdomen jest to, że można bez problemu skatalogować wszystkie" - Niekoniecznie... zależy, ile tych subdomen jest - jeżeli np. kilkaset, to jest już problem :-)

Gavatar Scandall
04.03.2011 15:46:00, Scandall napisał/-a:

Wg. moich testów, jeżeli subdomena i domena główna linkują do siebie wzajemnie, to zostają przez Google uznane za jeden serwis.

Gavatar SEMstudio
05.03.2011 22:28:03, SEMstudio napisał/-a:

Pracuje/Pracowałem już w ten sposób z kilkoma serwisami, zawsze bez subdomen i było/jest ok :) Wydaje mi się, że słuszna decyzja ...

Gavatar maximum
07.03.2011 13:02:17, maximum napisał/-a:

Osobiście nie tworzyłem jeszcze serwisów na subdomench. Wydaje mi się, że dobrze jest mieć poprostu zwykłe podstrony odpowiednio podzielone tematycznie. Dobre linkowanie wewnętrzne też w sumie będzie niezbędne w przypadku dużego serwisu. Tak więc twój pomysł wydaje się git.

Gavatar Prac
09.03.2011 10:05:30, Prac napisał/-a:

Ciężko byłoby zarządzać tak dużą liczbą subdomen. Jeżeli miałby to być mały tematyczny serwis to czemu nie. W przypadku dużych portali byłoby to męczące- krótko strata czasu.

Gavatar art_vel_graf
18.05.2011 21:08:11, art_vel_graf napisał/-a:

Wydaje mi się, że przez stosowanie subdomen na jednej ze stron klientów znacznie wzrosła pozycja domeny w wyszukiwarkach. Klient życzył sobie, aby każda z jego gałęzi biznesu była rozbita na nową subdomenę. Utworzyłem ich w ten sposób 7, każdą pozycjonując oddzielnie, przy czym każda miała link do domeny głównej, która to po pewnym czasie poszybowała na drugą stronę w googlach (bardzo duża konkurencja na frazę)

Gavatar Krzysztof
13.09.2011 01:11:58, Krzysztof napisał/-a:

Posiadam domenę, a w niej następującą strukturę:
domena.org/haslo0
domena.org/haslo1
domena.org/haslo1/podhaslo0
domena.org/haslo1/podhaslo1
domena.org/haslo2
...

Są to kategorie główne i w każdej są artykuły.
Stworzyłem też następującą strukturę subdomen:
haslo0.domena.org
haslo1.domena.org
podhaslo0.domena.org
podhaslo1.domena.org
haslo2.domena.org
...

Każda subdomena w swoim katalogu głównym ma index.php z przekierowaniem 301 do odpowiedniego katalogu.
Jak sądzicie, to dobre rozwiązanie na zwiększenie mocy tych katalogów???

Gavatar fotoekspedycja
01.10.2011 17:25:05, fotoekspedycja napisał/-a:

Ja szukam odpowiedzi dokładnie na to samo pytanie, jakie powyżej zadał Krzysztof. Nikt nie używa takiego rozwiązania, bo dość długo nie ma odpowiedzi?
W dodatku chciałbym używać przekierowań ustawianych w panelu użytkownika ovh.pl, czy to da taki sam efekt jak przekierowanie 301?

Gavatar forexad
22.11.2011 19:17:22, forexad napisał/-a:

Budowałem subdomeny i wszystkie poleciały po Pandzie i także domeny wkoło Tzw. złe sąsiedztwo). Google stosuje ostatnio złośliwe banowanie po gwieździe (wszystko naokoło) do trzeciego kręgu. Lecą w rankingach nawet domeny innych użytkowników, które mają linka do subdomeny. Googl chyba odchodzi od wartościowania subdomen w ogóle, bo jest ich znacznie więcej niż samych domen głównych i trudniej mu spychać je z ranku w wynikach. Generalnie subdomeny już się nie opłacają.

Gavatar Telekomisarz
20.12.2011 23:37:23, Telekomisarz napisał/-a:

Odnosząc się do powyższego komentarza, filtr ma miejsce wtedy jeśli linkowanie jest na zasadzie "one way ticket", tzn. jeśli chodzi nam o pozycjonowanie domeny głównej. Jeśli natomiast zastosujemy linkowanie wzajemne lub nofollow, no, to chyba nie. Byłoby trochę dziwne i niezgodne z zasadami Googla jakby zwyczajnie z marszu serwis na subdomenie byłby be. Ale cóż, może ja też się mylę. Nie mogę wypowiadać się za Googla.

Gavatar Rachman
29.01.2012 23:47:36, Rachman napisał/-a:

Wg mnie jakby subdomeny były be to wszystkie strony na blogspot.com czy wordpress by też poleciały... bez sensu trochę bo przecież takie blogi są i mają się dobrze. Gdyby nie subdomeny klientów nie każdy by wiedział co to wordpress na przykład. Sam wiele latek temu trafiając na blog jakiś skasowałem sub i sprawdzałem co to za domena. Tak poznałem WP. Czy wordpress byłby tak wysoko w PR gdyby z tylu jej subdomen nie było linków do domeny?...

Dodaj komentarz

Nie spamuj w komentarzach, bo Twój wpis zostanie natychmiast usunięty.